O MNIE

Monica Papilio to ja, Monika Kobierska - biolog i technik farmaceutyczny z wykształcenia. 
Uwielbiam wszystko co proste i prawdziwe. Uważam, że jesteśmy tu po to, aby odkrywać i doświadczać siebie wciąż na nowo i tworzyć swój świat takim jakiego pragniemy go widzieć. 

I właśnie konsekwencją takiego postrzegania jest to co robię.


                        

Wieloletnia praca w aptece, kontakt z pacjentami i tysiące rozmów z nimi nauczyły mnie, że nie przez aptekę prowadzi droga
do zdrowia i harmonii. Zrozumiałam, że trzeba szukać innych sposobów, aby dbać o siebie prawdziwie, że nie można bezustannie się leczyć.

Studia na wydziale biologii, dały mi niesamowite warunki do tego, abym mogła teraz spojrzeć na świat z innej perspektywy. Z własnej.
Podjęłam więc wyzwanie i badam wszystko sama. Pragnę stworzyć swój świat od podstaw, naturalnie. Zaczęłam odkrywać, że można nie brać udziału
w tym całym wyścigu. Co więcej, odkryłam dla siebie, że nie ma żadnego wyścigu i zwyczajnie zaczęłam dbać o siebie i innych tak jak podpowiada
mi serce, wykorzystując przy tym to wszystko czego się nauczyłam, czego doświadczyłam oraz to kim jestem.  



                                            



DLACZEGO PAPILIO NATURALS?

Papilio, z łaciny motyl, a motyle uwielbiam i podziwiam od kiedy pamiętam. 
Motyle inspirują mnie i budzą do życia.
Sprowadzają na ziemię kiedy potrzeba i pozwalają wzlecieć, jeśli jest ku temu okazja. Przypominają jak potężna jest siła natury.

Motyl inspiruje do naturalnej przemiany - do przejścia w nowe. Pokazuje, że piękno jest już w każdym z nas.
Transformacja z poczwarki w motyla obrazuje to przepięknie. 

Jesteśmy tutaj, aby być jak najpiękniej. Widzę, że życie wspiera nas na każdym kroku, a ja nauczyłam się wspierać swoją skórę jak tylko najlepiej potrafię. Przemieniać ją naturalnie. 

Można się przy tym świetnie bawić i poznawać swoje potrzeby wciąż na nowo. 

Naturalna pielęgnacja daje wiele możliwości. Można sięgać do tego co już jest w harmonii - do roślin, które są na wyciągnięcie ręki.
Traktuję naturalną pielęgnację jako konsekwencję zdrowego stylu życia. Zdrowe odżywianie i aktywność fizyczna to jedynie początek.
Dbanie o swoje myśli, uświadamianie własnych emocji i zdrowa relacja z samą sobą to dopiero wyzwanie. I to wciąż jedynie start do tego, co mamy tutaj do odkrycia. 
Człowiek, który doświadcza tego wszystkiego, w naturalny sposób nie chce już traktować swojej skóry chemią. 

I ja postanowiłam nie zaśmiecać już dłużej swojej skóry zbędnymi substancjami, nie atakować jej nadmiarem. Postanowiłam wspierać ją i nie przeszkadzać w spełnianiu tak wielu funkcji, jakie ona pełni - dla mnie przecież. 

Ja tak mam. Zaczęłam tą zmianę właśnie od siebie. Pragnę wychodzić takim potrzebom naprzeciw. 

Tak się zaczął mój powrót do natury.

Tak powstało Papilio Naturals. 

                                     
                                       
                                               

       "Natura uspokaja, pozwala przemyśleć, na czym tak naprawdę polega życie". 
 Signe Johansen


 

                                                                                           
" Kiedyś pragnęłam być polnym motylem,
  By móc swobodnie cieszyć się wolnością,
  Łąka byłaby moim azylem,
  Zawsze darzyłam naturę miłością.
  Myślę, że może pragnęłam za dużo,
  Motyle są kruche – choć pięknej urody, 
  Papilio pozwala mi słodką Być Różą,
  Dodając skórze blasku i pogody.
  Rano budzę się bardziej wypoczęta,
  Urody zazdroszczą mi wszystkie dziewczęta.
  Marzyłam również o lasach równikowych,
  W nich egzotyczne owoce i zwierzęta.
  Papilio nie szczędzi mi nut zapachowych,
  Które każdy klient na długo zapamięta.
  Makamango stoi obok masła z awokado,
  Skrywają oleje i maceraty roślinne,
  Stwarzają dla mnie egzotyczne Eldorado, 
  Przyjemność dają i działanie dobroczynne.
  Znów Papilio spełnił dla mnie po kryjomu,
  Sen o podróżach (bez wychodzenia z domu!).
  Czasem tęsknię za dawnymi czasami,
  Gdy u babci każde wakacje spędzałam,
  Ciągle żyję pięknymi wspomnieniami,
  Co w sercu do dziś skrzętnie przechowałam,
  O pięknym sadzie i drzewach owocowych,
  Polu pszenicy, truskawkach i porzeczkach…
  Przychodzi wtedy na pomoc Krem Śliwkowy,
  Wspomnienia zaklęte pod przykryciem wieczka.
  Olej z czarnuszki uzupełnia pielęgnację,
  Od Papilio dla duszy i ciała kurację. "

Autor: Justyna Durkiewicz